Włamanie w Gliwicach: Policja poszukuje świadków zdarzenia

Spokojny, wczesnoczerwcowy poranek przy jednej z głównych arterii Gliwic zakłóciło zdarzenie rodem z kryminalnej kroniki. Kiedy miasto leniwie budziło się do życia, nieznany sprawca postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i dobrał się do cudzego mienia. Choć od włamania minęło już trochę czasu, gliwiccy śledczy właśnie teraz intensyfikują swoje działania, kierując wzrok ku osobom, które jako pierwsze mogą rzucić nowe światło na sprawę.

Cichy łup na tętniącej ulicy – co wiemy o sprawie?

Do zdarzenia doszło 2 czerwca 2026 roku w lokalu przy ulicy Zwycięstwa 34. Sprawca nie miał parcia na sprzęt elektroniczny czy szkło – wyniósł z mieszkania to, co najbardziej anonimowe i łatwe do upłynnienia. Łupem padła pokaźna suma gotówki oraz biżuteria. Funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Gliwicach zakładają, że włamywacz działał szybko i celnie, dlatego teraz każdy szczegół dotyczący tego feralnego poranka jest na wagę złota.

Każdy trop ma znaczenie – jak pomóc i nie być na widoku?

Służby apelują głównie do tych, którzy 2 czerwca przechodzili tamtędy w drodze do pracy, na uczelnię czy po poranną kawę. Każdy, nawet najmniejszy strzęp informacji, może okazać się kluczem do rozwikłania zagadki. Jeśli widziałeś kogoś podejrzanie kręcącego się przy klatce, zapamiętałeś nietypowy samochód lub słyszałeś niepokojące hałasy – Twoja wiedza ma znaczenie.

Śledczy gwarantują pełną dyskrecję. Możesz zgłosić się na kilka sposobów:

  • Osobiście w Wydziale ds. Przestępczości Przeciwko Mieniu przy ul. Powstańców Warszawy 12, w pokoju numer 119,
  • Telefonicznie dzwoniąc pod numery: 47 85 92 385 lub 47 85 92 255,
  • Anonimowo za pośrednictwem formularza „Powiadom nas” dostępnego na stronie internetowej gliwickiej komendy.

Policjanci uczciwie zapewniają: informatorzy pozostaną anonimowi i nie będą dodatkowo dopytywani. Każda wskazówka jest dokładnie sprawdzana, a dzwoniący nie musi obawiać się sądowych wezwań. Jeśli więc masz jakąkolwiek wiedzę, nawet tę pozornie błahą, nie trzymaj jej dla siebie.

Źródło: Policja Gliwice