Autostrada A1: Nowe dyfraktory wyciszą hałas na Śląsku

Autostrada A1 na Śląsku wreszcie przestanie kąpać sąsiadów w nieustannym szumie. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę z wykonawcą, który zamontuje innowacyjne dyfraktory akustyczne na istniejących ekranach między węzłami Rząsawa a Blachownia. Za projekt i realizację odpowiada firma Bartłomiej Zieliński EKRAN-TECH z Chełmży. Co to oznacza dla kierowców i mieszkańców? Ciszej na trasie – i to już za kilka miesięcy.

Dyfraktory – małe dodatki, wielki efekt

Montowane elementy to nic innego jak ośmiokątne graniastosłupy, które „zaginają” fale dźwiękowe w górę, zamiast pozwalać im rozchodzić się na boki. Dzięki temu hałas z przejeżdżających samochodów ciężarowych i osobowych zostanie skutecznie ograniczony, a istniejące ekrany zyskają drugie życie. To proste, ale jakże skuteczne rozwiązanie – bez rozbierania starych konstrukcji.

Szybka realizacja – kiedy odczujemy różnicę?

Umowa została zawarta w formule „Projektuj i buduj”. Wykonawca ma 11 tygodni na przygotowanie pełnej dokumentacji projektowej i uzyskanie wszelkich pozwoleń. Następnie, w ciągu kolejnych 11 tygodni, przeprowadzi fizyczny montaż dyfraktorów. To oznacza, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w drugiej połowie roku kierowcy i okoliczni mieszkańcy odczują spadek natężenia hałasu.

Komfort dla mieszkańców, bezpieczeństwo na trasie

Dla tysięcy osób mieszkających w pobliżu A1 to realna ulga – mniej stresu, lepszy sen, czystsze powietrze akustyczne. Kierowcy zaś zyskają odrobinę więcej koncentracji, bo ciągły szum autostrady potrafi męczyć podczas długich podróży. Wszystko przy minimalnych utrudnieniach – roboty będą prowadzone na istniejących ekranach, więc nie będzie konieczności zwężania jezdni czy organizowania objazdów. Cisza zawita na Śląsk bez paraliżowania ruchu.

Źródło: GDDKiA Oddział Katowice