Zamknięcie tunelu Emilia na S1: objazdy i ważne informacje

Kierowcy, którzy regularnie pokonują trasę S1 w kierunku słowackiej granicy, muszą przygotować się na spore zmiany. To już pewne – newralgiczny odcinek trasy, prowadzący przez tunel Emilia, zostanie całkowicie wyłączony z ruchu. Dla jednych to zapowiedź frustrujących objazdów, dla innych sygnał, że wreszcie zniknie stara, wysłużona i coraz bardziej niebezpieczna nawierzchnia. Zobaczcie, jak sprawnie ominąć zamknięcie i co dokładnie wydarzy się na drodze.
Zamknięcie tunelu to szybszy koniec utrudnień
Prace obejmą fragment między tunelem Emilia w Lalikach a węzłem Rajcza. Aby całkowicie wymienić zniszczoną jezdnię, drogowcy zdecydowali się na radykalny, ale najskuteczniejszy krok. Od 20 lipca do 3 sierpnia wspomniany odcinek zostanie całkowicie zamknięty. Stara, mocno zdegradowana nawierzchnia zostanie sfrezowana, a na jej miejsce położona zostanie zupełnie nowa warstwa asfaltu.
Dlaczego nie zdecydowano się na ruch wahadłowy? Eksperci z GDDKiA nie pozostawiają wątpliwości – próba prowadzenia robót przy jednoczesnym przepuszczaniu samochodów przez blisko dwukilometrowy odcinek tunelu wraz z dojazdami, byłaby skrajnie niebezpieczna. Stwarzałaby ogromne ryzyko wypadków, zagrażała pracownikom i wydłużyła remont o wiele tygodni. Całkowite zamknięcie tunelu to obecnie najbezpieczniejsze i najbardziej efektywne rozwiązanie – zarówno dla kierowców, jak i ekip budowlanych.
Objazdy, czyli jak nie wpaść w pułapkę na granicy
Tu zaczyna się praktyczna lekcja logistyki. Sposób, w jaki ominiecie zamknięcie, zależy od masy waszego pojazdu. Dla kierowców aut osobowych i lżejszych dostawczaków wytyczono objazd starą, dobrze znaną drogą krajową nr 69. Prawdziwe wyzwanie czeka jednak właścicieli ciężkiego sprzętu. Dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 15 ton, jadących w stronę Słowacji, obowiązkowy będzie objazd przez Cieszyn drogą ekspresową S52. Warto to zapamiętać, by nie nadrobić niepotrzebnych kilometrów.
To jednak nie koniec drogowego zamieszania. Sytuację komplikuje równoległy, gigantyczny remont po słowackiej stronie granicy. Od 12 lipca zamknięta jest tam autostrada D3 na odcinku Svrčinovec – Skalité, obejmującym tunele Svrčinovec i Poľana. Ruch odbywa się starą drogą nr 12 przez Skalité, gdzie wprowadzono drakońskie obostrzenia – nie wjadą tam pojazdy cięższe niż 7,5 tony. Słowacki remont potrwa aż do 17 sierpnia 2026 roku, ale polscy drogowcy postanowili wykorzystać ten trudny czas, by przeprowadzić własne prace właśnie teraz. Dzięki temu negatywny wpływ na ruch międzynarodowy zostanie maksymalnie ograniczony, a wszystkie utrudnienia skończą się szybciej, niż gdyby remonty prowadzono osobno.
Źródło: GDDKiA Oddział Katowice
