Rozbudowa drogi S1: GDDKiA ogłasza przetarg na kluczowy odcinek

Drogowa rewolucja na Śląsku staje się faktem. GDDKiA właśnie uruchomiła przetarg na rozbudowę drogi ekspresowej S1 na newralgicznym odcinku od węzła Brzęczkowice (A4) do budowanego węzła Mysłowice Kosztowy. To blisko 4,8 km trasy, która dziś jest wąskim gardłem dla tysięcy kierowców jadących w stronę Bierunia i dalej na wschód. Dzięki formule „Projektuj i buduj” jeden wykonawca zaprojektuje i wykona wszystkie roboty – od nowych wiaduktów po ekrany akustyczne. To ogromna szansa, by wreszcie odetkać ten fragment S1 i dostosować drogę do współczesnych norm.

Nowa S1 – co zyskują kierowcy?

Podstawowy zakres inwestycji zakłada rozbudowę do układu 2/2, czyli dwóch pasów w każdą stronę, ale z szerokimi poboczami – to już odczuwalnie poprawi przepustowość. Równolegle wykonawca przygotuje dokumentację środowiskową dla bardziej ambitnego wariantu: trzech pasów ruchu w obu kierunkach (przekrój 2/3). Jeśli decyzja środowiskowa wpłynie na czas i zmieści się w harmonogramie umowy, GDDKiA skorzysta z prawa opcji i od razu powstaną trzy pasy. W przeciwnym razie droga zostanie najpierw oddana w wersji 2/2, a poszerzenie do trzech pasów będzie realizowane w odrębnym kontrakcie. To inteligentne podejście – nie wstrzymuje podstawowych robót, a jednocześnie otwiera furtkę do docelowego standardu.

  • nowe wiadukty (w miejsce rozbieranych)
  • przepusty i bezpieczne przejścia dla zwierząt
  • ekrany akustyczne chroniące okoliczne osiedla
  • kompleksowe odwodnienie
  • przebudowa oświetlenia i sieci teletechnicznych

Wszystko to dostosowane zostanie do nośności 11,5 tony na oś, co umożliwi bezproblemowy ruch ciężkiego transportu. Dla mieszkańców Mysłowic, Lędzin i Bierunia oznacza to nie tylko płynniejszą jazdę, ale też mniej hałasu i bezpieczniejszą trasę.

Ile potrwa budowa i kiedy poznamy wykonawcę?

Wykonawca będzie miał 44 miesiące na wszystkie prace i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie – przy czym do tego czasu nie wlicza się okresów zimowych (od 16 grudnia do 15 marca). Jeśli w grę wejdzie opcja z trzema pasami, termin wydłuży się o 4 miesiące. Oznacza to, że rzeczywisty czas realizacji wyniesie około 4-5 lat kalendarzowych. To sporo, ale pamiętajmy, że mowa o rozbudowie istniejącej trasy przy jednoczesnym prowadzeniu ruchu – takie wyzwanie logistyczne wymaga czasu. Oferty można składać elektronicznie za pośrednictwem platformy zakupowej GDDKiA (gddkia.eb2b.com.pl). Termin mija 9 września 2025 roku. Wybrany w przetargu wykonawca weźmie na siebie całość – od pozwoleń po asfalt.

Dla Śląska to jedna z najważniejszych inwestycji drogowych ostatnich lat. Rozbudowa S1 na tym odcinku zintegruje układ komunikacyjny regionu i odciąży lokalne drogi. Kierowcy zyskają bezpieczną, nowoczesną ekspresówkę, a okoliczne gminy wreszcie odetchną od tranzytu. Trzymamy kciuki za sprawne wyłonienie wykonawcy i szybkie roboty!

Źródło: GDDKiA Oddział Katowice