Oszustwo na policjanta: Kobieta straciła 29 tys. zł

Prawie 29 tysięcy złotych straciła 65-letnia mieszkanka Knurowa, która uwierzyła w historię o wypadku drogowym rzekomo spowodowanym przez jej syna. Oszust podszył się pod policjanta i przekonał kobietę, że pieniądze są potrzebne, by syn uniknął odpowiedzialności karnej. Sprawę wyjaśniają policjanci z Komisariatu Policji w Knurowie, którzy apelują o ostrożność wobec tego typu telefonów.
Jak oszust wyłudził pieniądze od mieszkanki Knurowa
Do kobiety zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako policjant i znajomy jej syna. Przekazał, że syn spowodował wypadek w Katowicach, w którym ucierpiała kobieta w ciąży. Następnie przekonywał, że aby syn uniknął sprawy karnej, trzeba opłacić rehabilitację poszkodowanej.
Zaniepokojona matka uwierzyła w tę historię. Gotówkę, prawie 29 tysięcy złotych, przekazała mężczyźnie, który zgłosił się do niej po pieniądze. Oszustwo wyszło na jaw dopiero podczas rozmowy z synem.
Metoda „na policjanta” i jej odmiany
Oszuści podszywają się pod policjantów, prokuratorów, adwokatów lub członków rodziny. Wymyślają historie o wypadkach, zatrzymaniach i problemach prawnych bliskich, wykorzystując troskę o ich bezpieczeństwo.
Przestępcy celowo nie dają ofiarom czasu na zastanowienie. Naciskają na natychmiastowe przekazanie pieniędzy, a czasem nakazują zachować sprawę w tajemnicy. Pod wpływem emocji łatwo wtedy podjąć decyzję, która kończy się utratą oszczędności.
Jak nie dać się oszukać? Zalecenia policji
- Zachowaj spokój. Nie podejmuj decyzji finansowych pod presją czasu.
- Nie przekazuj pieniędzy nieznajomym. Nie wręczaj gotówki osobom, które zgłaszają się po nią w związku z rzekomym wypadkiem czy zatrzymaniem.
- Zweryfikuj informacje. Rozłącz się i samodzielnie zadzwoń do członka rodziny, którego dotyczy historia. Nie korzystaj z numeru podanego przez rozmówcę.
- Nie ufaj numerowi telefonu ani podanym danym. Oszuści manipulują informacjami, by uwiarygodnić opowieść.
- Nie działaj w tajemnicy. Zakaz kontaktu z rodziną to sygnał ostrzegawczy. Skonsultuj sprawę z zaufaną osobą.
- Nie ulegaj presji. Żądanie natychmiastowej wypłaty, groźby i wzbudzanie poczucia winy to typowe metody oszustów.
- Pamiętaj, że policja nie żąda pieniędzy. Funkcjonariusze nie proszą o przekazanie gotówki nieznanym osobom, by członek rodziny uniknął odpowiedzialności karnej.
- Nie mów obcym o oszczędnościach. Nie ujawniaj przez telefon, ile masz pieniędzy ani gdzie je trzymasz.
- W razie zagrożenia lub podejrzenia przestępstwa dzwoń pod numer 112.
Apel do rodzin seniorów
Policja prosi, by rozmawiać z osobami starszymi o metodach działania oszustów i uczulać je na telefony od rzekomych funkcjonariuszy, prawników czy krewnych, którzy informują o nagłych zdarzeniach i żądają pieniędzy. Warto ustalić z bliskimi prosty sposób weryfikowania takich informacji, zanim ktokolwiek podejmie jakiekolwiek działania.
Przy podejrzanym telefonie najważniejsze są trzy kroki: zachować spokój, przerwać rozmowę i samodzielnie sprawdzić, czy historia jest prawdziwa.
Źródło: Policja Gliwice
