Katowice: trzech piratów straciło prawa jazdy jednego dnia

Choć wakacje na Górnym Śląsku to czas odpoczynku i rodzinnych wyjazdów, katowicka drogówka nie zamierza pobłażać piratom drogowym. Tylko jednego dnia funkcjonariusze zatrzymali trzech kierowców, którzy w obszarze zabudowanym rażąco przekroczyli dozwoloną prędkość. Każdy z nich stracił prawo jazdy na trzy miesiące, otrzymał wysoki mandat i pokaźną liczbę punktów karnych.

Szczegóły zatrzymań na katowickich ulicach

Pierwszy z niechlubnych rekordzistów wpadł na alei Roździeńskiego. 26-letni kierowca pędził z prędkością 102 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 40 km/h. Przekroczenie sięgnęło więc aż 62 km/h.

Niedługo później, na tej samej trasie, policjanci zatrzymali 31-latka prowadzącego Renault. Mężczyzna jechał 99 km/h, również całkowicie ignorując znak B-33 informujący o czterdziestce.

Trzeci kierowca został zatrzymany na ulicy Kościuszki. 24-latek w Fordzie pędził 112 km/h w obszarze, gdzie dopuszczalna prędkość to 50 km/h. To aż o 62 km/h za dużo względem przepisów.

Mandaty, punkty karne i zatrzymane prawa jazdy

Wobec wszystkich zatrzymanych wyciągnięto identyczne konsekwencje prawne. Każdy z kierowców otrzymał wysoki mandat, 15 punktów karnych oraz obligatoryjne zatrzymanie prawa jazdy na okres trzech miesięcy.

Przypominamy, że od 3 marca 2026 roku obowiązuje nowelizacja przepisów: za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h prawo jazdy traci się nie tylko w obszarze zabudowanym, ale również na jednojezdniowych drogach dwukierunkowych poza miastem.

Prędkość wciąż głównym zabójcą na śląskich drogach

Nadmierna prędkość od lat pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn tragicznych wypadków w regionie. Im szybciej jedziemy, tym dłuższa droga hamowania i mniej czasu na reakcję na niespodziewane zdarzenie. W wakacje, gdy przez Katowice przejeżdżają tysiące turystów, ryzyko jest jeszcze większe.

  • Mandat od 2500 zł do 5000 zł (w przypadku recydywy)
  • 15 punktów karnych
  • Zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące

Katowiccy policjanci zapowiadają dalsze intensywne kontrole prędkości na głównych arteriach miasta. Ich apel jest prosty: wakacje to nie wyścigi. Zdejmij nogę z gazu, przestrzegaj ograniczeń i wracaj bezpiecznie do domu – kilka minut zysku nigdy nie jest warte ludzkiego życia.