Gliwice: złapano dilera amfetaminy. Jest agresywny

Gliwiccy policjanci ponownie uderzyli w lokalny rynek narkotykowy, zatrzymując 39-letniego mieszkańca powiatu gliwickiego, u którego zabezpieczono kilkadziesiąt porcji handlowych amfetaminy. Akcja mundurowych z Wydziału Sztab Policji Komendy Miejskiej w Gliwicach zakończyła się skierowaniem sprawy do sądu i postawieniem mężczyźnie poważnych zarzutów.
Agresja i chwyty obezwładniające podczas zatrzymania
Na trop 39-latka stróże prawa wpadli na podstawie wcześniejszych ustaleń. Mężczyzna został wytypowany i poddany kontroli. Podczas interwencji zachowywał się agresywnie i nie reagował na polecenia funkcjonariuszy, co zmusiło ich do użycia siły fizycznej oraz chwytów obezwładniających. Ostatecznie został obezwładniony i założono mu kajdanki.
Co znaleziono przy zatrzymanym?
- Elektroniczną wagę precyzyjną, która jest standardowym narzędziem w dilerstwie.
- Opakowania ze zbryloną, białą substancją.
- Po przeprowadzeniu testów i dokładnym przeważeniu zabezpieczonych środków potwierdzono, że przejęty proszek to amfetamina w ilości pozwalającej na przygotowanie kilkudziesięciu porcji handlowych.
Konsekwencje prawne dla 39-latka
Zatrzymany mężczyzna, który był już wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu, usłyszał zarzut posiadania środków odurzających na podstawie art. 62 ust. 1 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Postępowanie prowadzą śledczy z Komisariatu Policji w Pyskowicach. Za posiadanie substancji psychotropowych grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Systematyczna walka gliwickiej policji z narkotykami
To kolejna skuteczna akcja gliwickich policjantów, mająca na celu eliminację nielegalnych substancji z lokalnego rynku. Mundurowi każdego dnia prowadzą intensywne działania analityczne i operacyjne, ukierunkowane na zwalczanie przestępczości narkotykowej. Dzięki stałej analizie informacji i zdecydowanym interwencjom możliwe jest szybkie reagowanie na sygnały dotyczące posiadania, handlu i dystrybucji środków odurzających w regionie.
Źródło: Policja Gliwice
