Brutalny napad w Gliwicach-Sośnicy: 18-latek pobił mężczyznę

Do brutalnego rozboju doszło w miniony weekend w gliwickiej dzielnicy Sośnica. 48-letni mieszkaniec trafił do szpitala po tym, jak został zaatakowany przez grupę młodych mężczyzn. Powód? Odmówił poczęstowania papierosem. Dzięki szybkiej akcji policjantów z Komisariatu V, 18-letni sprawca jest już w rękach wymiaru sprawiedliwości.

Awantura o papierosa zakończona interwencją chirurgiczną

Z ustaleń śledczych wynika, że do zdarzenia doszło 20 lipca w godzinach wieczornych. Pokrzywdzony gliwiczanin siedział na ławce ze swoim znajomym, gdy podeszła do nich grupa pięciu młodych mężczyzn. Atmosfera bardzo szybko zgęstniała. Jeden z napastników zażądał papierosa, a gdy usłyszał odmowę, rzucił się z pięściami na zaskoczonego 48-latka.

  • Napastnik zadawał ciosy pięściami.
  • Kopał ofiarę po całym ciele, nawet gdy ta leżała już na ziemi.
  • Pozostali członkowie grupy odciągnęli agresora i uciekli z miejsca zdarzenia.

Obrażenia wymagające hospitalizacji

Poszkodowany 48-latek z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Jak ustalono, doznał urazów, które naruszyły czynności narządów jego ciała, co wypełniło znamiona przestępstwa z artykułu 157 § 1 Kodeksu karnego. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak skutki pobicia będą odczuwalne jeszcze przez długi czas.

Monitoring i praca operacyjna kluczem do zatrzymania

Policjanci z „piątki” nie mieli łatwego zadania. Sprawcy zbiegli, a jedynym śladem był zapis z kamer monitoringu oraz zeznania świadków. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania i przeprowadzili szereg czynności operacyjnych. Żmudna analiza dowodów pozwoliła na szybkie ustalenie tożsamości głównego agresora. 18-letni mieszkaniec Gliwic został zatrzymany i noc spędził w policyjnej celi.

Zarzuty i policyjny dozór. Grozi mu 5 lat

Następnego dnia podejrzany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut spowodowania uszkodzenia ciała. Śledczy przedstawili mu szczegółowy opis czynu: zadawanie uderzeń pięściami oraz kopnięć po całym ciele, które skutkowały poważnymi obrażeniami. Prokurator, mając na uwadze brutalny charakter przestępstwa, zastosował wobec 18-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.

Młodemu gliwiczaninowi grozi teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Ostateczny wymiar kary będzie zależał od decyzji sądu. Ta bulwersująca historia pokazuje, jak błahe powody potrafią prowadzić do dramatycznych konsekwencji i niszczyć życiowe plany. Mieszkańcy Sośnicy mogą odetchnąć z ulgą – sprawca został szybko ujęty, a dzielnica jest pod stałym nadzorem gliwickich stróżów prawa.

Źródło: Policja Gliwice