Zamknięcie tunelu Emilia w Lalikach: objazdy i utrudnienia

Kierowcy, którzy planują podróż „esjedynką” w stronę Żywca i Zwardonia, muszą przygotować się na poważne zmiany. Od 20 lipca do 3 sierpnia 2023 roku tunel Emilia w Lalikach zostanie całkowicie wyłączony z ruchu. Drogowcy biorą się za wymianę mocno zniszczonej nawierzchni – stara zostanie sfrezowana, a na jej miejscu pojawi się nowiutki asfalt. To nie fanaberia urzędników, ale przemyślana operacja, która w dłuższej perspektywie oszczędzi nam nerwów i godzin spędzonych w korkach.

Krótka przerwa zamiast długich męczarni

Całkowite zamknięcie tunelu między węzłami Laliki i Rajcza to decyzja podyktowana bezpieczeństwem i tempem robót. – Gdybyśmy wprowadzili ruch wahadłowy na blisko 2-kilometrowym odcinku, remont ciągnąłby się tygodniami, a ryzyko wypadków byłoby ogromne – tłumaczą w GDDKiA. Zamiast tego w ciągu dwóch tygodni sfrezujemy starą nawierzchnię i położymy nową. Dla kierowców oznacza to jedno: lepiej przełknąć tę krótką niedogodność, niż miesiącami kląć na zwężenia i synchroniczne światła.

Objazdy: kto i którędy pojedzie?

Zamknięcie tunelu nie oznacza paraliżu komunikacyjnego, ale trzeba wiedzieć, gdzie skręcić. Drogowcy przygotowali dwie ścieżki objazdów:

  • Dla pojazdów cięższych niż 15 ton (i jadących w stronę Słowacji): droga ekspresowa S52 przez Cieszyn – to jedyna sensowna trasa dla tirów.
  • Dla całej reszty – osobówek, busów i lżejszych ciężarówek: objazd poprowadzony starą drogą krajową nr 69, która wije się przez malownicze tereny, ale i tak dowiezie was do celu.

Wskazówka dla wszystkich: sprawdźcie nawigację przed wyjazdem – aplikacje mogą nie od razu uwzględnić zamknięcie, a mandat za wjazd w niedozwolone miejsce to ostatnia rzecz, jakiej potrzebujecie na wakacyjnej trasie.

Słowacka układanka i zysk dla Śląska

Remont tunelu Emilia idealnie zgrał się z pracami po drugiej stronie granicy. Od 12 lipca do 17 sierpnia 2026 roku Słowacy remontują swój odcinek autostrady D3 ze Svrčinovca do Skalitégo, obejmujący tunele Svrčinovec i Poľana. Ruch międzynarodowy i tak jest tam skierowany na starą drogę nr 12, gdzie obowiązuje ograniczenie do 7,5 tony. – Dzięki temu wykorzystamy okres mniejszego natężenia ruchu i zminimalizujemy utrudnienia dla kierowców z naszego regionu – wyjaśniają przedstawiciele katowickiego oddziału GDDKiA. Dla mieszkańców Śląska to praktyczna lekcja: czasem warto poczekać dwa tygodnie, by później jeździć po równej nawierzchni i nie tracić czasu na graniczne paraliże.

Źródło: GDDKiA Oddział Katowice