Rozbudowa drogi S1 w Mysłowicach: ogłoszono przetarg

Kierowcy z Mysłowic, Bierunia i całego Śląska właśnie dostali informację, na którą czekali od dawna. Droga ekspresowa S1 od węzła Brzęczkowice (A4) do budowanego węzła Mysłowice Kosztowy przejdzie gruntowną rozbudowę. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg w formule „Projektuj i buduj” na blisko 4,8 km trasy. To nie kosmetyka – to prawdziwa rewolucja dla wszystkich, którzy codziennie stoją w korkach na tym newralgicznym odcinku.
Co dokładnie zyska S1? Więcej pasów i nowoczesne rozwiązania
GDDKiA nie bawi się w półśrodki. Wykonawca, który wygra przetarg, będzie odpowiedzialny za dokumentację projektową, uzyskanie pozwoleń i roboty budowlane. Kluczowym celem jest zwiększenie przepustowości – trasa od A4 w kierunku Bierunia zwyczajnie dusi się w godzinach szczytu. Podstawowy zakres zakłada rozbudowę do przekroju 2/2, czyli dwóch jezdni po dwa pasy ruchu z szerokimi poboczami. Równolegle wykonawca przygotuje wniosek o decyzję środowiskową dla wersji docelowej: trzech pasów w każdą stronę (2/3).
Wachlarz robót robi wrażenie:
- rozbudowa węzłów drogowych
- rozbiórka i budowa nowych wiaduktów
- przepusty i bezpieczne przejścia dla zwierząt
- ekrany akustyczne i system odwodnienia
- przebudowa oświetlenia, sieci teletechnicznych i całej infrastruktury technicznej
Nośność drogi zostanie dostosowana do 11,5 tony na oś, co ma ogromne znaczenie dla transportu ciężkiego, niezwykle intensywnego w tym regionie. Dla mieszkańców to gwarancja, że nowa S1 będzie bezpieczniejsza i trwalsza.
Kiedy pojedziemy szerszą trasą? Kluczowe terminy i opcja na 3 pasy
To, czy od razu zobaczymy trzy pasy w każdym kierunku, zależy od sprawnego uzyskania decyzji środowiskowej. GDDKiA przewidziała tutaj elastyczne rozwiązanie – prawo opcji. Jeśli zgoda administracyjna przyjdzie na czas, wykonawca zrealizuje od razu docelowy przekrój 2/3. W przeciwnym razie droga powstanie w podstawowym wariancie (dwa pasy ruchu z szerokimi poboczami), a poszerzenie do trzech pasów będzie realizowane oddzielnie.
Oferty w przetargu można składać do 9 września wyłącznie elektronicznie poprzez platformę zakupową GDDKiA. Wykonawca będzie miał maksymalnie 44 miesiące na ukończenie prac i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Jeśli uruchomiona zostanie opcja na trzy pasy, termin wydłuży się o kolejne cztery miesiące. Co istotne – do czasu realizacji nie są wliczane okresy zimowe (od 16 grudnia do 15 marca), więc realny termin oddania inwestycji może być nieco późniejszy. Dla kierowców i mieszkańców regionu to jednak sygnał, że wielkie zmiany na S1 są już tylko kwestią czasu.
Źródło: GDDKiA Oddział Katowice
