Remont autostrady A1: Ruszają prace na Śląsku

Kto z nas, kierowców na Śląsku, nie przeklinał pod nosem podczas jazdy zdeformowaną autostradą A1? Dziury, nierówności i te uporczywe ograniczenia prędkości do 110, a miejscami nawet 80 km/h… Na szczęście nadchodzi światełko w tunelu! Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad właśnie podpisała umowę z konsorcjum firm COLAS Polska oraz ANTEX II na remont pierwszego z trzynastu zaplanowanych odcinków. A to oznacza konkretną gotówkę – 36,3 mln zł – i realną zmianę dla wszystkich jadących w kierunku Gliwic.

Remont z prawdziwego zdarzenia – co zmieni się na A1?

Prace obejmą ponad 3 km jezdni autostrady A1 w kierunku Gliwic – od okolic wiaduktu nad ul. Kościuszki w Siemoni aż do MOP Dobieszowice Zachód. To nie będzie zwykłe łatanie dziur. W planach jest kompleksowa naprawa zdeformowanej nawierzchni, a przy okazji remont systemu odwodnienia, przepustu, obiektów inżynierskich i ekranów akustycznych. Całość ma potrwać do końca sierpnia 2027 roku.

Najważniejsza korzyść? Po zakończeniu robót nawierzchnia odzyska pełną nośność i równość, a jej trwałość eksploatacyjną specjaliści szacują na co najmniej 30 lat. Dla zwykłego Kowalskiego oznacza to wyższy poziom bezpieczeństwa, komfort podróżowania i – uwaga – zniesienie obecnych ograniczeń prędkości do 110 i 80 km/h. Wreszcie będzie można jechać płynnie i bez stresu!

Uwaga, kierowcy! Jak pojedziemy podczas remontu?

Niestety, nim autostrada zabłyśnie nowym blaskiem, musimy przygotować się na spore utrudnienia. Na czas prac całkowicie zamknięta zostanie jezdnia w kierunku Gliwic, a ruch przełożony na przeciwną stronę – jadącą w stronę Pyrzowic. Na remontowanym odcinku pojazdy będą sunąć dwukierunkowo, tylko jednym pasem w każdym kierunku, a szerokość każdego pasa wyniesie 3,25 m. Do tego dochodzi ograniczenie prędkości do 60 km/h.

W praktyce oznacza to, że codzienne dojazdy – czy to do pracy w Gliwicach, czy lot na wakacje z Pyrzowic – zajmą więcej czasu. Warto więc zaplanować trasę z zapasem i przede wszystkim zachować szczególną ostrożność, pilnując oznakowania tymczasowego. Cierpliwość się opłaci, bo efekt końcowy będzie tego wart!

A to dopiero początek – kolejny przetarg na horyzoncie

To jeszcze nie koniec dobrych (i tych remontowanych) wiadomości. Równolegle trwa przetarg na remont blisko 1,7 km autostrady A1 w rejonie węzła Pyrzowice. Zadanie obejmuje m.in.:

  • kompleksowy remont obu jezdni i węzła Pyrzowice (na skrzyżowaniu z S1) wraz z jezdniami rozprowadzającymi,
  • wymianę oświetlenia ulicznego,
  • przebudowę i remont kanalizacji deszczowej,
  • naprawę czterech przepustów i trzech obiektów mostowych nad A1.

Wykonawca będzie miał do 18 miesięcy na realizację prac (z wyłączeniem okresów zimowych). Oferty można składać elektronicznie za pośrednictwem platformy zakupowej GDDKiA. Cała naprawa trasy między Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi została podzielona na 13 niezależnych zadań, więc w najbliższych latach czeka nas sporo drogowych rewolucji. Dla Śląska to jednak szansa na godną XXI wieku autostradę – bez wstydu i bez drżenia zawieszenia na każdej nierówności.

Źródło: GDDKiA Oddział Katowice