Policjanci poza służbą uratowali kierowców z rowu

Niecodzienna interwencja katowickich policjantów, choć miała miejsce kilkaset kilometrów od Śląska, pokazuje, że służba nie kończy się wraz z powrotem do jednostki. Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością narkotykową i pseudokibiców, wracając z Małopolski, natknęli się na kierowców w poważnych tarapatach i bez wahania ruszyli z pomocą.
Zauważyli auto w rowie – natychmiast zareagowali
Do zdarzenia doszło w minionym tygodniu w Rabce-Zdroju. Katowiccy policjanci kończyli właśnie czynności służbowe na terenie województwa małopolskiego i wracali do swojej jednostki. W pewnym momencie ich uwagę przykuł samochód marki Citroen, który zjechał z drogi i wpadł do przydrożnego rowu.
Mundurowi nie zastanawiali się ani chwili – zatrzymali radiowóz i natychmiast przystąpili do działania. W pojeździe znajdowało się czterech obcokrajowców. Na szczęście podróżujący nie odnieśli poważnych obrażeń, ale cała sytuacja wymagała szybkiej i profesjonalnej reakcji.
Co zrobili policjanci?
- Zabezpieczyli miejsce zdarzenia, aby uniknąć kolejnych kolizji.
- Sprawdzili stan zdrowia uczestników i zapewnili im wsparcie psychiczne.
- Niezwłocznie wezwali na miejsce służby ratunkowe.
- Do czasu przyjazdu straży pożarnej i pogotowia dbali o bezpieczeństwo wszystkich osób.
Dzięki ich opanowaniu i doświadczeniu, cała akcja przebiegła sprawnie, a obcokrajowcy mogli liczyć na fachową opiekę do momentu przekazania sprawy odpowiednim służbom.
Pomoc wpisana w służbę
Choć katowiccy funkcjonariusze na co dzień zajmują się przestępczością narkotykową i środowiskiem pseudokibiców, to właśnie takie interwencje przypominają, że policyjna rota to przede wszystkim gotowość do niesienia pomocy – niezależnie od okoliczności. Jak podkreśla komenda, „reagowanie na sytuacje zagrażające bezpieczeństwu innych to naturalny element służby”.
To zdarzenie nie było spektakularną akcją, ale zwyczajnym, ludzkim odruchem, który zasługuje na uznanie. Mieszkańcy Katowic mogą być dumni ze swoich stróżów prawa – nawet w drodze powrotnej z delegacji kierują się dewizą „Pomagamy i chronimy”.
