Oszuści podszywają się pod Policję – uważaj na maile!

W ostatnich dniach do mieszkańców Gliwic i okolic trafiają niepokojące wiadomości e-mail. Oszuści podszywają się pod funkcjonariuszy Policji, strasząc odbiorców konsekwencjami prawnymi i żądając pilnego kontaktu. To klasyczna próba wyłudzenia danych i pieniędzy, przed którą ostrzega gliwicka komenda.
Nowa fala cyberataków w Gliwicach – oszuści grają na strachu przed Policją
Funkcjonariusze z Gliwic odnotowują wzrost zgłoszeń dotyczących fałszywych wiadomości e-mail. Cyberprzestępcy, podszywając się pod Policję, Europol lub inne instytucje państwowe, rozsyłają masową korespondencję, w której informują o rzekomym wszczęciu postępowania karnego. Najczęściej zarzuty dotyczą poważnych przestępstw związanych z pornografią dziecięcą, pedofilią lub cyberprzestępczością. Dla uwiarygodnienia swoich gróźb, oszuści wykorzystują w grafikach wiadomości logotypy służb oraz powołują się na konkretne artykuły kodeksu karnego.
Schemat działania jest prosty: nadawca wywiera presję czasu, licząc na to, że zaskoczony i przestraszony odbiorca straci czujność. W wiadomości pojawia się żądanie natychmiastowej odpowiedzi lub wezwanie do otwarcia załącznika, który rzekomo zawiera szczegóły zarzutów. W rzeczywistości plik może zawierać złośliwe oprogramowanie, a podany adres do kontaktu jest prywatną skrzynką mailową, niemającą nic wspólnego z organami ścigania.

Jak rozpoznać, że wiadomość jest oszustwem?
Choć fałszywe e-maile na pierwszy rzut oka mogą wyglądać profesjonalnie, zawierają kilka charakterystycznych cech, które powinny od razu wzbudzić naszą czujność. Poniżej przedstawiamy najczęstsze sygnały ostrzegawcze:
- Groźby i presja czasu: Wiadomość zawiera ultimatum, że brak odpowiedzi w ciągu 24 lub 48 godzin poskutkuje natychmiastowym skierowaniem sprawy do sądu lub prokuratury.
- Prywatne adresy e-mail: Nadawca posługuje się darmową skrzynką mailową (np. w domenie gmail.com, wp.pl), a nie oficjalną domeną rządową.
- Podejrzane załączniki i linki: Dołączone pliki mogą zawierać wirusy, a kliknięcie w link prowadzi na fałszywą stronę wyłudzającą dane logowania.
- Poważne, niesprecyzowane zarzuty: Najczęściej dotyczą one treści o charakterze seksualnym lub nielegalnej aktywności w sieci, co ma wzbudzić skrajne emocje i wyłączyć racjonalne myślenie.
Nie daj się złapać – zasady bezpieczeństwa
Gliwicka Policja przypomina o podstawowych zasadach, które uchronią Cię przed utratą danych osobowych i pieniędzy. Pamiętaj, że organy ścigania nigdy nie wysyłają tego typu wiadomości z żądaniem kontaktu czy płatności.
- Zachowaj spokój i nie odpowiadaj: Nie wchodź w interakcję z oszustem. Żadna instytucja państwowa nie załatwia spraw karnych poprzez nieformalną korespondencję e-mailową.
- Nie otwieraj załączników i nie klikaj w linki: To najczęstsza droga do zainfekowania komputera złośliwym oprogramowaniem lub przekierowania na fałszywą stronę wyłudzającą dane.
- Chroń swoje dane: Pod żadnym pozorem nie podawaj swoich danych osobowych, haseł, numerów PESEL czy danych do bankowości elektronicznej.
- Zweryfikuj informację u źródła: Jeśli masz wątpliwości, skontaktuj się bezpośrednio z najbliższą jednostką Policji, by potwierdzić, czy sprawa jest autentyczna.
- Zgłoś incydent: Oznacz podejrzaną wiadomość jako spam lub phishing. Możesz też poinformować o tym fakcie dyżurnego komendy.
Źródło: Policja Gliwice
