Policjantka z Legnicy walczy o zdrowie. 9-latek uratował mamę

Życie potrafi zmienić się w ułamku sekundy. Jeszcze wczoraj pomagasz innym, a dziś sam potrzebujesz wsparcia. Tak właśnie stało się w przypadku starszej posterunkowej Katarzyny Job z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. 36-letnia policjantka, znana z niezwykłego serca i gotowości niesienia pomocy, sama znalazła się w sytuacji, w której walczy o powrót do zdrowia. A u jej boku stoi dzielny 9-letni syn, który w najtrudniejszej chwili okazał się prawdziwym bohaterem.

Udar, który zatrzymał świat

27 kwietnia 2026 roku życie Kasi i jej bliskich zmieniło się diametralnie. Tego dnia 36-letnia policjantka doznała bardzo rozległego udaru mózgu. Rozpoczęła się dramatyczna walka o życie, a dla rodziny i kolegów z pracy nadeszły chwile pełne strachu i bezsilności. Kasia od trzech lat służyła w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym legnickiej komendy, gdzie była znana jako dobra, serdeczna i zawsze uśmiechnięta osoba, gotowa pomóc bez chwili zawahania.

Mundur był dla niej czymś więcej niż tylko pracą – to była prawdziwa służba drugiemu człowiekowi. Z dumą reprezentowała legnicką Policję jako pierwsza kobieta w poczcie sztandarowym Komendy Miejskiej. Nigdy nie przechodziła obojętnie obok ludzkiej krzywdy i zawsze była tam, gdzie ktoś potrzebował wsparcia. Jeszcze niedawno trenowała bieganie, przygotowując się do Półmaratonu Nocnego we Wrocławiu. Miała marzenia, plany i ogromną wolę życia.

Dziewięciolatek, który uratował mamę

W najtrudniejszej chwili prawdziwym bohaterem okazał się 9-letni Filip, syn Katarzyny. Kiedy jego mama doznała udaru, chłopiec nie spanikował. Zachował zimną krew i wezwał pomoc. To właśnie dzięki jego odwadze i szybkiej reakcji Kasia ma dziś szansę na powrót do zdrowia. Dziewięcioletni syn uratował swojej mamie życie – to historia, która porusza do głębi i pokazuje, jak wielką siłę może mieć dziecko w obliczu tragedii.

Kasia jest samotną mamą, a Filip to jej cały świat. Teraz role się odwróciły – to ona potrzebuje wsparcia, by móc wrócić do syna i być dla niego mamą, jaką była przed tym tragicznym dniem.

Najtrudniejszy bieg w życiu

Przed Kasią teraz bardzo długa, bolesna i niezwykłe kosztowna rehabilitacja. To właśnie ona daje nadzieję, że Filip odzyska mamę, a koledzy z pracy – swoją koleżankę. Jak mówią bliscy i przyjaciele: „Nie prosimy już o cud. Największy cud już się wydarzył – Kasia żyje”. Dziś proszą o szansę, by mogła wrócić do swojego syna, rodziny i życia, które tak bardzo kocha.

Rodzina, przyjaciele oraz policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy zwracają się z apelem o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie. Nawet najmniejsza pomoc może stać się częścią wielkiej walki o życie i przyszłość tej niezwykłej kobiety, która całe życie poświęciła pomaganiu innym.

Zrzutka na rehabilitację dostępna jest pod adresem: https://zrzutka.pl/6mmx8n

Źródło: Policja Gliwice