Oszustwa na pracownika banku i bitomat – jak się bronić?
Przestępcy nie śpią i wciąż wymyślają nowe sposoby na wyłudzenie pieniędzy. Tym razem w ich arsenale pojawiły się szczególnie perfidne metody – oszuści podszywają się pod banki, a nawet sam Narodowy Bank Polski, by wmówić ofiarom, że ich pieniądze są zagrożone. Komenda Główna Policji wraz z FinCERT.pl ostrzegają przed falą nowych oszustw wykorzystujących płatności natychmiastowe i bitomat. Sprawdź, jak działają cyberprzestępcy i jak się przed nimi bronić!
Spis treści
Trzy oblicza nowego oszustwa – poznaj scenariusze działania przestępców
Policja zidentyfikowała trzy główne warianty tego typu przestępstw. Pierwszy z nich to „instrukcja technicznego przeniesienia środków”. W tym scenariuszu oszuści kontaktują się z ofiarą, podając się za pracownika banku lub służb bezpieczeństwa. Nakłaniają ją do wygenerowania w aplikacji mobilnej kodu do płatności natychmiastowej, który następnie ma zostać przekazany rzekomemu „operatorowi”. W rzeczywistości ten kod umożliwia przestępcom natychmiastowe przejęcie wszystkich pieniędzy z konta.
Drugi wariant to „instrukcja wpłaty środków na rachunek zastępczy”. Tutaj oszuści instruują ofiarę, by udała się do bankomatu lub wpłatomatu i dokonała fizycznej wpłaty gotówki, wykorzystując usługę szybkiej płatności mobilnej. Ofiara myśli, że zabezpiecza swoje środki, a w praktyce przekazuje je bezpośrednio na konto kontrolowane przez przestępców.
Trzeci, najnowszy scenariusz, wykorzystuje „instrukcję wpłaty środków w bitomacie”. Oszuści nakłaniają ofiarę do wypłacenia gotówki z konta bankowego, a następnie do udania się do bitomatu i wpłacenia pieniędzy przy użyciu kodu QR przekazanego przez sprawców. Efekt? Zakup kryptoaktywów, które natychmiast trafiają na portfel kontrolowany przez przestępców.
Banki nigdy o to nie poproszą – zapamiętaj tę złotą zasadę
Najważniejsza informacja, którą musisz zapamiętać: żaden bank, w tym Narodowy Bank Polski, nigdy nie poprosi Cię o przeniesienie środków na „rachunki zastępcze”, „techniczne” czy „bezpieczne”. Banki nie proszą również o podawanie kodów przez telefon ani o dokonywanie wpłat w bitomatach w celu „zabezpieczenia” środków. Każda taka prośba to czerwona lampka – masz do czynienia z oszustem.
Przestępcy doskonale wiedzą, jak wywierać presję psychologiczną. Tworzą atmosferę zagrożenia, informują o rzekomych „incydentach bezpieczeństwa” i wywołują poczucie pilności. To wszystko po to, by ofiara działała pod wpływem stresu i nie miała czasu na spokojne przemyślenie sytuacji.
Jak się chronić? Pięć zasad, które mogą uratować Twoje pieniądze
FinCERT.pl oraz Biuro Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej KGP przygotowały konkretne wskazówki, które pomogą Ci uniknąć pułapki oszustów:
- Nie wykonuj żadnych operacji finansowych pod presją czasu – sztuczne wywoływanie pośpiechu to klasyczna metoda manipulacji stosowana przez przestępców
- Nie ufaj komunikatom o „incydentach bezpieczeństwa” wymagających natychmiastowych przelewów lub wpłat – to charakterystyczny element ataków phishingowych
- Nie przenoś środków na żadne „rachunki zastępcze”, „techniczne” ani „bezpieczne” – banki nie korzystają z takich rozwiązań
- Nie wpłacaj na niczyje polecenie pieniędzy do bitomatów – to najnowsza metoda wykorzystywana przez oszustów
- W przypadku podejrzenia oszustwa natychmiast skontaktuj się ze swoim bankiem i złóż zawiadomienie na Policji
Pamiętaj – w sytuacji, gdy ktoś dzwoni do Ciebie z informacją o problemach z kontem, zawsze rozłącz się i samodzielnie zadzwoń do swojego banku, używając numeru telefonu z oficjalnej strony internetowej lub z karty bankowej. Nigdy nie używaj numerów podanych przez osobę dzwoniącą!
Źródło: Policja Gliwice
