Katowy: policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zatrzymali 22-letniego mężczyznę, który pełnił funkcję tzw. wybieraka w oszustwach „na podszywacza”. Mężczyzna wypłacał środki z bankomatów przy użyciu jednorazowych kodów autoryzacyjnych i przekazywał je dalej za pomocą bitomatów. Decyzją sądu spędzi trzy miesiące w areszcie, a prokuratura postawiła mu zarzut prania pieniędzy; grozi za to do 10 lat więzienia.
Przebieg zatrzymania i zarzuty
Katowiccy kryminalni ustalili, że podejrzany brał udział w co najmniej czterech przestępstwach. Zatrzymanie było wynikiem działań operacyjnych realizowanych na terenie miasta. Po doprowadzeniu do prokuratury 22-latek przyznał się do zarzucanego czynu; śledczy nie wykluczają kolejnych zarzutów. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie – to standardowa praktyka, gdy istnieje ryzyko matactwa lub ucieczki.
Na czym polega metoda „na podszywacza” i jak jej nie ulegać
Metoda polega na podszyciu się pod znajomego, członka rodziny lub instytucję (np. bank) – często poprzez przejęcie kont w komunikatorach czy mediach społecznościowych. Oszust prosi o przesłanie jednorazowego kodu autoryzacyjnego pod pretekstem nagłej potrzeby. Przekazane dane umożliwiają natychmiastowe przelanie środków, które następnie wypłacają wybieracy.
Zasady ochrony:
- Nigdy nie przekazuj jednorazowych kodów ani danych logowania.
- Zawsze zweryfikuj prośbę – zadzwoń do nadawcy na znany numer.
- Nie ulegaj presji czasu; oszuści wywołują pośpiech i emocje.
- Jeśli podejrzewasz oszustwo, niezwłocznie skontaktuj się z bankiem i zawiadom policję.
Dodatkowa uwagę warto zwrócić na bitomaty — przestępcy często wymieniają skradzione środki na kryptowaluty, co utrudnia śledzenie przepływów. Jeśli padłeś ofiarą, zachowaj wszystkie wiadomości, numery transakcji i zablokuj konto lub kartę jak najszybciej.
Źródło: Policja Katowice